Naszym rozwiązaniem jest Pi-hole – skuteczne oprogramowanie do blokowania reklam na poziomie sieci. Uwaga: Pi-hole nie blokuje reklam wewnątrz serwisu YouTube.
Pi-hole działa wyłącznie na poziomie zapytań DNS (tłumaczy nazwę domeny na adres IP).
Pi-hole wymaga "serwera", czyli urządzenia pracującego 24/7. Jest to oprogramowanie bardzo lekkie, więc świetnie sprawdzi się Raspberry Pi lub stary laptop (nawet z 2GB RAM).
W systemie Linux uruchamiamy oficjalny instalator komendą:
curl -sSL https://install.pi-hole.net | bash
Dla bardziej zaawansowanych użytkowników polecam instalację przez Dockera, co pozwala na łatwiejsze aktualizacje i separację od systemu.
services:
pihole:
container_name: pihole
image: pihole/pihole:latest
ports:
- "53:53/tcp"
- "53:53/udp"
- "8080:80/tcp"
environment:
TZ: 'Europe/Warsaw'
restart: unless-stopped
Pi-hole działa jako Twój prywatny serwer DNS. Kiedy dowolne urządzenie w sieci (Twój PC, smartfon czy TV) chce połączyć się z domeną reklamową, Pi-hole po prostu odpowiada, że domena nie istnieje.
# Sprawdź statystyki w panelu administracyjnym:
# http://[IP-TWOJEGO-SERWERA]:8080/admin
# Zobacz logi w czasie rzeczywistym:
pihole -t
Po instalacji Pi-hole sam w sobie jeszcze nic nie blokuje. Musisz powiedzieć urządzeniom w sieci, żeby korzystały z Pi-hole jako serwera DNS.
192.168.0.1 lub 192.168.1.1) lub znajdź adres na plakietce rutera.192.168.1.50) jako Primary DNSPo tym kroku wszystkie urządzenia w domu automatycznie będą używały Pi-hole.