Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości opóźnione

Fani Geralta z Rivii będą musieli uzbroić się w cierpliwość. CD Projekt potwierdził, że nowe rozszerzenie „Pieśni przeszłości” do Wiedźmina 3 zostało przesunięte z 2026 na 2027 rok.

Powodem decyzji jest chęć dopracowania dodatku i dostarczenia możliwie najlepszego doświadczenia dla graczy.

Powrót do świata Wiedźmina

Nowe rozszerzenie będzie kolejnym dużym dodatkiem do jednej z najważniejszych gier RPG w historii. Po „Sercach z Kamienia” i „Krwi i Winie”, CD Projekt ponownie wraca do przygód Geralta.

Studio podkreśla, że nie będzie to zwykłe DLC, ale pełnoprawna historia osadzona w uniwersum Wiedźmina.

Dodatek ma być jednym z ostatnich dużych powrotów do historii Geralta przed Wiedźminem 4.

Dlaczego opóźnienie?

Według CD Projekt decyzja została podjęta wspólnie z zespołem deweloperskim, aby dopracować każdy element gry. Celem jest wysoka jakość i brak znanym nam już bugów...

W praktyce oznacza to więcej czasu na testy, balans i dopracowanie zawartości.

Powiązanie z Wiedźminem 4

„Pieśni przeszłości” mają pełnić rolę pomostu między historią Geralta a nową sagą, w której główną rolę ma przejąć Ciri.

Nie jest to bezpośredni prolog, ale element budujący klimat i kontekst przed kolejną odsłoną serii.

Czy warto czekać?

Patrząc na wcześniejsze dodatki CD Projektu, oczekiwania są bardzo wysokie. Zarówno „Serca z Kamienia”, jak i „Krew i Wino” były uznawane za jedne z najlepszych rozszerzeń w historii gier.

Jeśli nowy dodatek utrzyma ten poziom, dodatkowy czas produkcji może tylko mu pomóc.

To może być ostatnia duża przygoda Geralta w nowej historii.
Trzymam mocno kciuki za wielkie powodzenie naszej polskiej dumy w świecie gier i za kolejne niesamowite, porywające historie naszego Wiedźmina. - Kacper Szulc - kamoxii.

Data publikacji: 29.05.2026